
Dokonując refleksji na temat sztuki dyplomacji, warto zatrzymać się nad treścią i stylem depesz dyplomatycznych. Również w tej kwestii wiele cennych wskazówek przynosi dzieło Callierèsa pt. Sztuka dyplomacji.
Treść depesz
W pierwszej kolejności należy rozumieć sprawę o której chce się napisać, a także przytoczyć podstawy swojego sądu. Należy zawiadomić o tym, co usiłuje uczynić, czego próbuje, czego się spodziewa i dlaczego tak czyni. Nie można zapomnieć, że należy zawiadamiać o tym, co zaszło i co jest w rzeczywistości.
Styl depesz
Następnym, ale jakże ważnym kryterium depesz jest ich styl. Powinien być jasny i zwięzły. Nie należy używać zbędnych słów, ale nie trzeba opuszczać nic z tego, co wyjaśnia treść. Należy dążyć do szlachetnej prostoty, równie odległej od pustego sadzenia się na erudycję i sztuczną wytworność, jak od zaniedbania i grubiańskości. Trzeba wywieść fakty, przydając główne objaśniające je okoliczności i wyświetlić najtajniejsze pobudki tych, z którymi prowadzi się układy. Depesza, która zdaje sprawę jedynie z samych faktów, bez wdawania się w motywację, może uchodzić co najwyżej za gazetę.
Listy, które zawierają rozumowania trafne i oparte o fakty, nie są długie. Często zbędne dodatki sprawiają, że odczuwa się długość depeszy. Dlatego powinny być układane stylem poważnym, zwięzłym i naturalnym. Kiedy są ścisłe i zwarte, zawierają dużo rzeczy w niewielu słowach.
Praktyczne wskazówki
Dobrze jest dla wynotować sobie na piśmie główne punkty sprawozdania.
Zapisywać sobie co wieczór, to wszystko, czego dowiedziało się w ciągu dnia.
Lepiej pisać delikatniej, niż przesadnie i dosłownie.
Zdjęcie: heritagevillagemuseum.wordpress.com