Posted by Paweł A. Makowski

W kolejnym wpisie, przygotowującym do uroczystości kanonizacyjnej papieża Jana Pawła II, poruszę temat pokoju.

Papież o pokoju mówił bardzo wiele, jednocześnie podkreślając, że prawdziwy pokój we współczesnym świecie staje się coraz bardziej odległy. Wskazywał, że z jednej strony, stale wzrasta pewien zasób narzędzi wojny, narzędzi śmierci i zniszczenia. Z drugiej strony, dostępne formy dialogu, czy to pomiędzy wielkimi narodami i sojusznikami państw lub pomiędzy uczestnikami ograniczonych lokalnych konfliktów, okazały się niezmiernie słabe i kruche.

W kontekście tych słów Jan Paweł II stawia, następujące pytania:

Czy wobec tego powinniśmy zaprzestać głośnego mówienia o pokoju?

Czy powinniśmy szukać słów, które wzbudzą głęboką refleksję w tych wszystkich, którzy są odpowiedzialni za decyzje i działania polityczne przesądzające o pokoju?

Czy milczenie nie byłoby przestępstwem, kiedy istnieje potrzeba skutecznego nawoływania do prawdziwego „nawrócenia serca”, jednostek, rządów i narodów?

Ponadto warto zwrócić uwagę, że przez cały swój pontyfikat Ojciec Święty z żarliwością podkreślał, że trzeba odrzucić nienawiść i żądzę zemsty, a nieludzką logikę przemocy zastąpić konstruktywną logiką pokoju.

Nauczanie papieskie o pokoju

Cofając się w przeszłość, można dojść do przekonania, że żaden współczesny człowiek nie zrobił tyle na rzecz pokoju, co Jan Paweł II. Momentem, który zapoczątkował papieską działalność był 1979 rok na Placu Zwycięstwa w Warszawie, gdzie wypowiedział następujące słowa: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi… Tej ziemi! . Jak okazało się później, słowa te miały wielki wpływ na przemiany, jakie nastąpiły na całym świecie.

Jan Paweł II odnosząc się do pokoju, nieustannie apelował do ludzi, którzy znajdują się na różnych szczeblach społecznych. Przemawiał do przywódców państw, dyplomatów, organizacji międzynarodowych, polityków, a także wszystkich ludzi dobrej woli. Na szczególną uwagę, zasługują bogate w treści orędzia z okazji Światowych Dni Pokoju, które ukazują na jakich fundamentach powinien być budowany pokój. Jan Paweł II kontynuując myśli papieża Jana XXIII, nauczał, że pokój między narodami wymaga prawdy jako podstawy, sprawiedliwości jako reguły, miłości jako głównej sprężyny i wolności jako klimatu.

Jan Paweł II aby ukazywać tę prawdę o pokoju w życiu międzynarodowym miał świadomość, że powinno temu towarzyszyć trafne i odpowiedzialne uczestnictwo w polityce świata. Z tej perspektywy zapewnienie realizacji moralnych postulatów dobra wspólnego, sprawiedliwości i solidarności wszystkich ludzi w tworzeniu trwałego pokojowego etosu, uzależnione jest od świadomego uczestnictwa w życiu świata. Papież tego nauczał, ale również stosował tę naukę w podejmowanych przez siebie inicjatywach pokojowych takich jak: wielokrotne mediacje w obliczu konfliktów politycznych i zbrojnych, czy  dyplomatyczne zabiegi, które angażowały całą wspólnotę międzynarodową. Jednak wiele z tych rozmów, działań i zabiegów dyplomatycznych pozostanie tajemnicą na długie lata ze względu na wysoki profesjonalizm dyplomacji watykańskiej, której największym atutem jest dyskrecja i powściągliwość.

Przesłanie do dyplomatów

Jan Paweł II uważał, że dyplomaci mają szczególną możliwość podtrzymywania i umacniania dobrej woli pomiędzy narodami i rządami. W jego ocenie, winni kierować się przekonaniem, że pokój jest możliwy, że ludzie na całej ziemi zasługują na wybawienie od panującego strachu i braku zaufania. A przede wszystkim świat potrzebuje dyplomatów, jako negocjatorów, rozjemców, którzy w poczuciu bezpieczeństwa na całym świecie będą oddani sprawie pokoju.

Powołaniem narodów nie jest wzajemna walka i wyniszczanie się wzajemnie, lecz porozumienie i zgoda dla dobra pokojowego współżycia. Iluzją jest przekonanie, że wojna i przemoc przyniosą prawdziwe rozwiązanie, gdyż sięją one nową nienawiść i większą jeszcze nieufność.

Na uwagę załugują papieskie słowa, które mówią że: punktem honoru i obowiązkiem każdego dyplomaty, jako specjalistów w dziedzinie spraw międzynarodowych, powinno być trwałe dążenie do zapewnienia pokoju na całym świecie, jak również świadomość tego, że:

(…) pokój jest przede wszystkim darem Bożym, lecz jest także planem, w którego realizację każdy musi wnieść swój wkład.

Zdjęcie: www.commonsenseevaluation.com