Posted by Paweł A. Makowski

Czasami możemy zaobserwować zachowania, których przebiegu dana osoba nie kontroluje. Nie ma ani idei celu, jaki zostanie w ich następstwie osiągnięty, ani nie potrafi dokonać wyboru środków, które należałoby zastosować. Inaczej mówiąc w takich przypadkach, podejmowane działania nie są dokonywane na podstawie świadomych decyzji danej osoby. Jednak nie oznacza to, że nie mają one przyczyn lub nie osiągają określonych skutków.

Na przykład:

Kiedy dotkniemy rozgrzanego metalu, cofamy rękę z powodu bólu, jaki odczuwamy i w ten sposób chronimy się przed poparzeniem.

Zachowanie to jest rezultatem funkcjonowania mechanizmu, w którym po wystąpieniu określonego bodźca nie ma miejsca na świadomą kontrolę, jaka zachodzi w reakcji opisanej wyżej.

Nierzadko wykonywane są również czynności, którym osoba często nie może zapobiec, chociaż jest świadoma celów, jakie zostaną osiągnięte. Jednak ma wpływ na dobór środków, które należałoby przedsięwziąć dla ich urzeczywistnienia. W odniesieniu do tego rodzaju działań możemy wyróżnić dwie kwestie:

To, co zostanie na skutek ich wykonania osiągnięte.

To w jaki sposób zostanie to osiągnięte.

Każdy osoba posiada świadomość tych obydwu elementów. Jednak kwestia pierwszego rodzaju tj. celów podejmowanych działań, nie zależy od woli danej osoby, która ma jedynie wpływ na dobór środków koniecznych do ich urzeczywistnienia.

Zasady kierujące naszym postępowaniem

Motywami naszych czynów kierują określone przekonania, a w szczególności pragnienia. Dlatego na tej płaszczyźnie możemy mówić o dwóch zasadach:

Zasada wszechobecności pragnień:

polega na tym, iż dana osoba określonego czynu odczuwa pragnienie, które wynika z faktu, że jest ona motywowana do działania.

Zasada motywacyjnego pragnienia:

polega na tym, iż podjęcie określonego czynu, może być przypisywane konkretnej osobie tylko wtedy, gdy jest ona faktycznie motywowana do jego działania.

W kontekście powyższych zasad twierdzenie, że pragnienia leżą u podstaw każdego działania, mogą być prawdziwe, pod warunkiem, iż obejmują zarówno pragnienia motywacyjne, jak i quasi-motywacyjne. Arystoteles dopuszczał możliwość istnienia pragnień, które czerpią swoją motywacyjną moc z namysłu oraz decyzji danej osoby. Kilka wieków później podobną odpowiedź dał Hume, który stwierdził, że rozum może mieć wpływ na nasze postępowanie, gdy budzi uczucie, które informuje nas o istnieniu właściwego dla niego przedmiotu.

Zatem z punktu widzenia moralności, świadomość tego, co kieruje określonymi motywami, które prowadzą do konkretnych czynów jest niezwykle istotna, gdyż pomaga zrozumieć wiele mechanizmów, jakimi kieruje się człowiek.

Źródło: M. Rutkowski, Dlaczego potrafimy działać moralnie?, Wydawnictwo naukowe SCHOLAR, Warszawa 2010.

Zdjęcie: www.newgrounds.com