Posted by Paweł A. Makowski

Służbę dyplomatyczną prześladują uproszczone i niesprawiedliwe stereotypy. W dość powszechnym odczuciu społecznym dyplomata uchodzi za człowieka raczej płytkiego, którego podstawowym zajęciem jest „bywanie na salonach” i uczęszczanie w przyjęciach dyplomatycznych. Jest to, rzecz jasna, daleko idące uproszczenie. Dyplomacja nie jest sposobem bycia, lecz zawodem, którego prawidłowe uprawianie wymaga spełnienia szeregu istotnych warunków wstępnych. Do najważniejszych należy zaliczyć posiadanie naturalnych predyspozycji, specjalistycznego przygotowania i dogłębnej wiedzy o otoczeniu, gdzie dyplomacie przychodzi pełnić misję.

Naturalnymi predyspozycjami do uprawiania zawodu dyplomaty odznacza się człowiek obdarzony określonymi cechami psychofizycznymi. Warunek pierwszy to:

Zdrowie fizyczne

Dyplomata musi być przygotowany do pracy w różnych warunkach, niekiedy bardzo odmiennych od tych, jakie obowiązują w naszej umiarkowanej, strefie klimatycznej. Polskie placówki dyplomatyczne są rozsiane po całym świecie, funkcjonują także w regionach o trudnych warunkach klimatycznych, w krajach tropikalnych o niskim standardzie sanitarnym, w stolicach położonych wysoko nad poziomem morza, czy też odznaczających się wysokim stopniem skażenia środowiska. Tymczasem, niezależnie od otaczających warunków, dyplomata musi być dyspozycyjny, przejawiać dużą aktywność zawodową bez normowanego czasu pracy. Wszystko to ma bezpośredni wpływ na jego kondycję fizyczną. Z tego właśnie względu, w każdej służbie dyplomatycznej, także polskiej, obowiązują ostre kryteria zdrowotne.

Zdrowie psychiczne

Dyplomata musi być otwartym na świat człowiekiem, którym kieruje pasja poznawcza. Na kuli ziemskiej nie ma bezbarwnych plam wszędzie występują zjawiska czy charakterystyczne rysy zasługujące na uwagę. Trzeba tylko umieć je dostrzec. Otwartość musi odnosić się w pierwszym rzędzie do przedstawicieli społeczeństwa miejscowego, niezależnie od ich kondycji profesjonalnej i społecznej. Samo przychylne nastawienie do ludzi jednak nie wystarcza. Fundamentalną cechą osobowości dyplomaty jest łatwość nawiązywania kontaktów. Dyplomata nie może pracować w zaciszu gabinetu, być w sobie hermetycznie zamknięty, zajmować w stosunkach z ludźmi obronną wyczekującą postawę. Unikając przesadnej natarczywości dyplomata ma być nie tylko zdolny do podejmowania inicjatywy w ustanawianiu międzyludzkich relacji, musi przy tym wywołać odruch wzajemności. Ma więc stać się pożądanym partnerem, od którego emanuje serdeczny, spontaniczny stosunek do otoczenia. Przyjęcie tej postawy wywołuje zawsze wzajemność.

Źródło: R. Czyżycki, Współczesny dyplomata, w: Dyplomacja, Wydawca Wyższa Szkoła Studiów Międzynarodowych, Łódź 2002.

Zdjęcie: www.mueblipedia.com