Posted by Paweł A. Makowski

„Zabezpieczyć się przed obmową”

 

Gracjan zwraca uwagę, że motłoch ma niezliczona ilość głów i języków, a naturalnie – jeszcze więcej oczu. Wystarczy, że języki te zaczną powtarzać jakąś złośliwą pogłoskę i już pada cień na najbardziej zasłużone imię. Gdy plotka przyczepi komuś ośmieszające przezwisko, obdziera go natychmiast z wszelkiego szacunku. Takie żarty zwykle biorą asumpt z jakichś rzucających się w oczy błędów, które przez swą osobliwość dają szerokie pole do przycinków.

Zdarzają się uchybienia, które zawiść ludzka wywleka na widok publiczny. Bywają również języki tak wyostrzone, że szybciej potrafią ograbić z dobrej sławy jednym od niechcenia rzuconym słówkiem, niżby to inny zdołał uczynić przy pomocy najbezwstydniejszych metod. Bardzo łatwo zyskać sobie złą opinię, bo ludzie chętnie wierzą złośliwym plotkom, a przykre wrażenie niesłychanie trudno jest zatrzeć.

Mędrzec winien się przeto mieć na baczności, gdyż łatwiej przewidzieć obmowę niż później coś na nią zaradzić.

Więcej informacji na temat dzieła we wpisie pt.: „Brewiarz dyplomatyczny”.

Źródło: B. Gracjan, Brewiarz dyplomatyczny (przeł.) B. Gajewicz, Warszawa 2004.

Zdjęcie: pl.wikipedia.org