Posted by Paweł A. Makowski

brewiarz dyplomatyczny (w)

Brewiarz dyplomatyczny jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł mówiących o moralności dyplomacji. Powstanie Brewiarza dyplomatycznego datuje się na rok 1647. Jego autorem jest Gracián y Morale Baltazar. Hiszpański jezuita, prozaik oraz pisarz polityczny, żyjący w latach 1601-1658 r. Był on autorem wielu traktatów politycznych takich jak: El héroe („Bohater”, 1637), El político („Polityk”, 1640), czy El discreto („Dyskretny”, 1646). W dwóch pierwszych zastanawiał się jak pogodzić wymagania moralne chrześcijaństwa ze skutecznością polityczną.

Dzieło Graciána skierowane jest do polityków, a w sposób szczególny do dyplomatów. Znajdzie on tu niewyczerpaną kopalnię przepisów, fakultatywnych i giętkich. Pisane są one metodą konspektów w formie zwięzłego kompendium.

brewiarz.dyplomatycznyBrewiarz dyplomatyczny jest zbiorem przepisów ujętych w 300 rozdziałach, z których każdy posiada w nagłówku maksymę, rozwijaną oraz uzupełnioną szeregiem krótkich lapidarnych zdań. W 300 rozdziałach powtarzają się często te same tematy. Autor omawia je, rozwija, przerywa, a także przechodzi do omówienia następnego, by po kilku lub kilkunastu stronnicach kontynuować poprzedni wątek. Całość podzielić można na 20 lub 30 rozdziałów. Maksymy te są fakultatywne i nie należy ich traktować w sposób dosłowny. Autor zwraca uwagę czytelnika, że każda rzecz ma dobre oraz złe strony, w każdej plotce jest część prawdy, nie ma ludzi ani zasad bezapelacyjnie złych ani nieskazitelnie dobrych. Daje on zatem odbiorcy możliwość rozróżnienia, wybierania i kierowania się zdrowym rozsądkiem, a także zasadą: wojującej cnoty. Czytelnik Brewiarza winien baczyć, czy jego zdania lub maksymy, to pogląd własny autora, czy też raczej jego przeciwnika, którego Gracián w tym dziele skutecznie zwalcza. Czytelnik uzbrojony w zdrowy rozsądek, cnotę oraz umiar nie zgorszy się wówczas lekturą Brewiarza.

Na pierwszy rzut oka szereg maksym autora sprawia wrażenie nieco deprymujących z punktu widzenia powszechnie znanych oraz uznawanych zasad moralności chrześcijańskiej. A. Coster podkreśla, że dzieło Graciána nie jest podręcznikiem etyki dla wiernych, tylko zbiorem przepisów dla polityków. Polityka zaś rządzi się swoimi prawami. W życiu prywatnym i sprawach doniosłych, Gracián nie zaleca stosowania drastycznych zasad. Uznaje je natomiast tylko w rozgrywkach politycznych.

Należy podkreślić doniosłość rady Graciána zawartą w maksymie 288: ”Nie opieraj się w życiu na żadnych ogólnych maksymach, chyba, że wchodzi w grę cnota”. W zestawieniu z końcowym, 300-ym rozdziałem Brewiarza radę tę należy traktować jako aksjomat, któremu podporządkowuje on wszystko. Żadna z 299 maksym nie obowiązuje nikogo, jeśli jest sprzeczna z podstawową zasadą „Żyj świątobliwie”. Dlatego maksyma 300-na „Żyj świątobliwie” jest główną maksymą całego dzieła. Stanowi kompendium wszystkich refleksji i przemyśleń autora. Traktowana jako hymn na cześć cnoty, staje się perełką całego dzieła i wskazuje na wartość etyczną dzieła.

Treść dzieła porusza wiele etyczno – moralnych aspektów: kłamstwo, obłuda, miłość, namiętność, prawda itp. Dzisiaj maksymy Graciána uznawane są za praktyczne wskazówki, które pomimo upływu wieków nie straciły nic ze swej aktualności.

baltazar.gracjan

Autor rozumiał bowiem dobrze przesłanie przykazania miłości: Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. Na nim opracował on swoje rady dla dyplomatów. Miały one ich ustrzec, przed popełnianiem błędów oraz wskazywać prawidłowy kierunek dla realizacji zamierzonych celów. Brewiarz stał się zatem, swoistą wykładnią norm postępowania dla tych, którzy tych norm, jak dotąd nie przestrzegali.

Pomimo upływu wielu set lat, dzieło Graciána nie utraciło na swej aktualności. Wiele z maksym zawartych w Brewiarzu dyplomatycznym, znajduje odniesienie we współczesnej dyplomacji. Aby odkryć niezwykłość tego dzieła, będę zamieszczał poszczególne maksymy do których lektury serdecznie zapraszam.

Zgadzam się w 100% z Maciejem Eckardt, który opisując na swoim blogu dzieło Gracjana napisał: „Brewiarz Gracjana, daje intelektualną pożywkę i odskocznię od dnia codziennego Jest jak stare lustro, w którym możemy się przejrzeć, co nieco skorygować w swoim zachowaniu i zadumać się nad mądrością hiszpańskiego jezuity”.

Źródło: B. Gracjan, Brewiarz dyplomatyczny (przeł.) B. Gajweicz, Wyd. PAX, Warszawa 2004.

Zdjęcie 1: mkolbe.wroclaw.pl, Zdjęcie 2: pl.wikipedia.org