Posted by Paweł A. Makowski

jakosc pracy dyplomaty (w)

W rozważaniach nad jakością pracy dyplomaty, odniosę się do katolickiej nauki społecznej.

Podaje ona, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Ludzka osoba, będąca imago Dei, jest niezależną, racjonalną substancją, unikalną indywidualnością, podmiotem moralnego działania i współtwórcą. Podobieństwo to pozwala również na doszukiwanie się analogii pomiędzy działaniem Boga a pracą człowieka.

Jan Paweł II przemawiając do dyplomatów, wielokrrotnie podkreślał, że Chrystus patrząc na pracę człowieka, widział w niej szczególny rys podobieństwa człowieka do Boga, Stwórcy oraz Ojca. Wśród cech, które charakteryzują boże działanie, należy wymienić kreatywność i miłość. Jak pisze J. Majka, te dwie cechy bożej pracy, decydują nie tylko o naszym stosunku do Boga i świata, ale określają również jaka powinna być dobra praca każdego człowieka.

„Kreatywność” w pracy dyplomaty

Możliwa jest to tylko wtedy, kiedy będzie wolna i przede wszystkim będzie pracą rozumu. Kreatywność pracy dyplomaty, powinna polegać na tym, aby włączając się w kreatywny system świata, wykorzystywał ją do swoich celów oraz zadań. Takie postępowanie przejawia się w poszukiwaniu coraz to nowych form bytu, a także sposobów ich realizacji. Ponadto powinno być powiązane z całościowym systemem dostrzegania rzeczy oraz ciągłej tendencji do porządkowania rzeczywistości na coraz doskonalszym poziomie. Dlatego kreatywność pracy dyplomaty, zakłada coraz to doskonalsze, pełniejsze poznanie świata, większą racjonalizacje działań, programów i procesów wytwórczych. Co więcej, taka postawa powinna charakteryzować każdego dyplomatę, którego zadaniem jest pracować twórczo oraz mądrze dla dobra kraju. Jan Paweł II zwrócił uwagę, że technika w pewnych wypadkach ze sprzymierzeńca może przekształcić się w przeciwnika człowieka, jak w wypadku gdy mechanizacja pracy „wypiera” człowieka, odbierając mu wszelkie zadowolenie osobiste oraz motywacji do twórczego i odpowiedzialnego działania.

„Miłość” w pracy dyplomaty

O dobrej pracy dyplomaty, powinniśmy mówić wówczas, gdy cechuje ją „miłość”. Jeżeli dyplomata pracuje z „miłością”, to znaczy, że lubi swoją pracę. „Miłość” do pracy, powinna przejawiać się przede wszystkim w szacunku oraz zrozumieniu dla warsztatu pracy. Jest ona również wynikiem radości z dobra, jakie rodzi się dzięki pracy. „Miłość” do pracy, to także świadomość, iż pracuje się dla dobra innych, dla dobra kraju. Należy zwrócić uwagę, że podejmowane działania, które charakteryzuje „miłość” jest odpowiedzią na stwórczą miłość Boga.

Chrześcijańskie ujęcie pracy 

Określa ją jako współdziałanie z Bogiem. Ponadto według chrześcijańskiej nauki, wykonywanie określonych zadań, stanowi element modlitwy, który może być i jest doskonałym przygotowaniem do pełni świadomej i dobrej pracy. Benedyktyńskie ora et labora oznacza nie tyle stwierdzenie, iż należy, pracując modlić się o to, aby lepiej pracować, ale przede wszystkim zachętę, by nauczyć modlić się pracą. Jak podkreślał Jan Paweł II, to modlitewne podejście do pracy sprawia, że staje się lepsza, doskonalsza, osiąga pełniejsze owoce oraz nabiera nowego blasku przez swój udział w twórczym charakterze cierpienia (…), przez które Chrystus dokonał Odkupienia świata.

Źródło:

J. Majka, Rozważania o etyce pracy, TUM, Wrocław 1997.

Jan Paweł II, Encyklika Laborem exercens.

                       List apostolski Solvifici doloris.

P. Urgacz, Jan Paweł II o pracy ludzkiej – wskazówki dla urzędników administracji publicznej, w: Etos urzędnika, (red.) D. Bąk, Warszawa 2007.

Zdjęcie: m.dziennik.pl