Posted by Paweł A. Makowski

dobra dyplomacja (w)

Kiedy mówimy o „dobrej dyplomacji”, to często mamy na myśli moralne postępowanie zgodne z zasadami etyki zawodowej. Jednak należy mieć świadomość, że współczesna moralność jest traktowana minimalistycznie oraz „bezboleśnie”. Dlaczego? Żyjemy w epoce zdominowanej przez indywidualizm, w której człowiek dąży do życia poza wszelkimi zasadami, regułami czy normami.

Istota pytania o dobrą dyplomację

Pytając o dobrą dyplomację, powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na pojawiające się problemy natury teoretycznej, jak i praktycznej. Wszelkiego rodzaju niedoskonałość dyplomacji w praktyce, nie pozostają bez związku z tzw. niezadowalającym stanem teorii dyplomacji. Jednak należy pamiętać, że nie można wyłącznie obwiniać teorii za złe funkcjonowanie praktyki. Problem przede wszystkim tkwi w nieprecyzyjnym wyrażaniu teorii dyplomacji, co zazwyczaj wpływa niekorzystnie na sferę praktyczną. Dlatego rozważania teoretyczne są istotne, gdyż przyczyniają się do identyfikacji niewłaściwych praktyk w dyplomacji.

Często przy próbach określenia, dobrej dyplomacji, pojawia się skłonność wyjaśnienia jej istoty, poprzez wiązanie jej z historycznie pełnionymi funkcjami lub wyznawanymi wartościami, które ją konstatują.

Jednak problem polega na tym, że nie ma powszechnej zgody co do funkcji, jakie powinna pełnić dobra dyplomacja oraz co do wartości, do których powinna się odwoływać.

W perspektywie teoretycznej pytanie o dobrą dyplomację, wydaje się całkowicie uzasadnione, a w kontekście rozważań Arystotelesa (odnośnie koncepcji celów), wręcz wskazane. Pomimo, iż daleko stąd do praktyki nie sposób się nie zgodzić, że:

Bez dobrej latarni, trudno wpłynąć do portu przy wzburzonym morzu…

Współczesna etyka zawodowa, a dobra dyplomacja

We współczesnym świecie możemy zaobserwować, że często etyka zawodowa jest swoistym parawanem ukrywającym demoralizację określonych grup zawodowych. Stała się tzw. „odżywką dla mediów”, natomiast pojawiające się coraz to nowe etyki zawodowe, nie tylko ukrywają kryzys moralności, ale służą jako „wymówka” i usprawiedliwienie dla grup zawodowych, którym część społeczeństwa zarzuca demoralizację. Jeżeli etyka zawodowa, nie będzie traktowana jako „pustosłowie”, to zapewne pozwoli na głębsze rozważania teoretyczne, które pozwolą udzielić odpowiedzi na pytanie, dotyczące istoty „dobrej dyplomacji”.

Poniżej przedstawiam opublikowane już wpisy na moim blogu, które w swojej treści nawiązują do tematu „dobrej dyplomacji”:

Źródło: J. Filek, Co to jest dobra administracja?, w: Etos urzędnika, (red.) D. Bąk, Warszawa 2007.

Zdjęcie: adelaidereview.com.au