Posted by Paweł A. Makowski

obraz dyplomacji (w)

W opinii publicznej panuje dość powszechne przekonanie, że dyplomaci dążą do osiągania swych celów nie zawsze w sposób szlachetny. Henry Wotton mawiał, że: „Ambasador to przeważnie uczciwy człowiek, którego wysyła się za granicę, aby kłamał dla dobra swego kraju”. Dlatego w odczuciu społecznym dyplomata uchodzi często za człowieka płytkiego, którego zadaniem jest tzw. „życie salonowe”. Jednak jest to daleko idące uproszczenie. Dyplomacja nie jest bowiem sposobem bycia, lecz zawodem – służbą, którego prawidłowe uprawianie wymaga spełnienia szeregu istotnych warunków. Do najważniejszych z nich należy zaliczyć posiadanie naturalnych predyspozycji, odznaczanie się wysokim poziomem moralnego postępowania, specjalistyczne przygotowanie oraz dogłębna wiedza o środowisku pracy dyplomaty.

Zawód dyplomaty ma unikalny, a także wyjątkowy charakter. Podejmowane przez niego działania, często ocierają się o granice czynów niemoralnych. Jedno z powiedzeń głosi, że: „Dobry dyplomata to taki człowiek, który powie Tobie, byś poszedł do diabła, a Ty zaczynasz się cieszyć na perspektywę podróży” (Cascie Stinett). Obraz dyplomaty wyłaniający się z przytoczonego powiedzenia nie jest zbyt pochlebny. Cechy jakie przypisuje się często dyplomatom to: obłuda, skłonność do manipulacji oraz kłamstwa, niesłowność,  a także przewrotność. Praca dyplomaty jest elitarnym zawodem, który daje możliwość stałego podnoszenia wiedzy, a także rozwoju intelektualnego. Umożliwia również uczestnictwo w debacie dotyczącej problemów ogólnoludzkich oraz międzynarodowych. Dlatego dobry dyplomata swoją pracą, postępowaniem (moralnym bądź niemoralnym), kształtuje (poprawia lub pogarsza) wizerunek własnego kraju na arenie międzynarodowej, jak również całej dyplomacji.

Jednak nie należy zapominać, że stosowanie norm moralnych w dyplomacji zależy w dużym stopniu od moralności polityki zagranicznej danego państwa. Ich źródło możemy odnaleźć w instrumentach definiujących prawa człowieka. To one stanowią fundament oraz wyznaczają kierunki moralnych działań dyplomacji.

Często pomiędzy moralnością i dyplomacją powstaje mur. Spotykamy się z negowaniem związku moralności z dyplomacją. Wynika to z konfrontacji interesów rywalizujących ze sobą państw, które tworzą tzw. archaiczny system wzajemnych powiązań, nie zostawiając tym samym miejsca na moralność. Jednak takie negowane moralności dyplomacji nie znajduje swojego zastosowania, ponieważ pojęcia interesu państwa nie da się oderwać od kryterium dobra i zła. Dlatego nie można definitywnie oddzielić dyplomacji od moralności.

Podsumowując, należy pamiętać, że obraz współczesnej dyplomacji, zależy przede wszystkim od moralnego postępowania poszczególnych dyplomatów. Trzeba mieć świadomość, że dyplomata nie jest zwykłym obywatelem. Na czas sprawowania powierzonej mu misji dyplomatycznej jest tzw. „państwem”, które reprezentuje. Sposób jego życia oraz postępowania, wpływają znacząco na wizerunek kraju jaki reprezentuje oraz percepcję całej dyplomacji.

Zdjęcie: wizards.com