Posted by Paweł A. Makowski

groza wojny (w)

Wydarzenia na Ukrainie; z jednej strony niosą ze sobą grozę przekształcenia konfliktu w wojnę; z drugiej strony pozwalają na głębszą refleksję odnośnie moralnej kondycji współczesnego świata. Należy pamiętać, że kryteria moralne często pomagają w rozwiązywaniu wielu sporów i prowadzą do konstruktywnych wniosków. Dlatego w ostatnim czasie mogliśmy usłyszeć wiele słów takich jak: dialog, pokój, współpraca czy godność narodu, które określają moralną dyplomację. Jednak czy współcześni przywódcy oraz społeczeństwa, zdają sobie sprawę z powagi sytuacji w Europie wschodniej?

Niezależność polityczna

Na pierwszym miejscu należy podkreślić, że osiągnięcie przez narody politycznej niezależności, dzięki ustawodawstwu oraz działalności wielu organizacji międzynarodowych, daje ich przedstawicielom prawo do swobodnego kierowania sprawami własnego państwa. Jednak ta wolność powinna być autentyczna, bez ingerencji ze strony innych narodów. Dzisiaj jednak możemy zaobserwować manipulację tym prawem, w imię obrony innych podstawowych praw.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że wszelka władza polityczna ma swój sens, jak również usprawiedliwienie tylko wtedy, kiedy służy dobru wspólnemu wszystkich obywateli. W tym momencie nasuwa się zasadnicze pytanie: Czy działania podejmowane przez Rosję, służą dobru wspólnemu wszystkich obywateli, czy tylko jej niewielkiej części?

W tym kontekście dramat drugiej wojny światowej doprowadził, że ograniczenia władz państwowych w zbrojnym działaniu, zostały uregulowane umowami międzynarodowymi w celu przestrzegania podstawowych praw człowieka, których nikomu nie wolno naruszać.

Problemy „pokoju” na świecie

Należy podkreślić, że szerzenie idei światowego pokoju jest w dzisiejszych czasach konieczne. Jednak rozwój prawa i mentalności w społeczeństwie kierującym się zasadą pełnej suwerenności poszczególnych państw, pozostaje w tyle za rozwojem innych dziedzin życia w epoce, w której obraz świata kształtuje niszczycielska przemoc oraz nieznające granic środki przekazu.

We współczesnym świecie nawet pokojowe rozwiązywanie sporów często bywa domeną dyplomacji, którą kierują względy własnej korzyści, a nie wymogi wspólnego dobra międzynarodowej społeczności – wspólnego dobra opartego na tym, co słuszne i co sprawiedliwe.

Powinnością dyplomatów jest budowanie pomostów między państwami, pełnienie funkcji specjalisty w dialogu, obrońcy godności człowieka. Tylko w taki sposób można przyczynić się do wspólnego dobra, co prowadzi do budowania trwałego pokoju na całym świecie.

Zadanie dla dyplomacji

Z tej perspektywy dyplomacja ma swoje szczególne zastosowanie, a wręcz moralną powinność, aby spory pomiędzy narodami, nie prowadziły do napięć i konfliktów, które są godne potępienia, gdyż prowadzą do niszczenia życia ludzkiego oraz powstawania uczuć wrogości, które w stały sposób dzielą narody. Takie działania powodują długotrwałą wojnę, niosąc ryzyko unicestwienia, które można przewidzieć oraz obliczyć. Spory między narodami mają różne przyczyny, jednak często wywodzą się z irracjonalnej oceny, która komplikuje sytuację i nie pozwala na bezstronny osąd rzeczywistości.

Wtedy to rola dyplomatów staje się bardzo ważna, aby można było spokojnie rozważyć problemy i odnajdywać rozumne sposoby ich rozwiązywania. Jednak przy takich działaniach nie można pomijać zasady sprawiedliwości, jak również obrażać słusznego poczucia godności narodowej. Takie działanie pozwoli powiedzieć:

„NIE” – grozie wojny. Jakie podjąć działania?

W odniesieniu do sytuacji na Ukrainie i Krymie, zachodzi potrzeba podjęcia bardziej zdecydowanych działań niż w przypadku inwazji Rosji na Gruzję. Agresja Rosji powinna spotkać się z sankcjami gospodarczymi, a także izolacją dyplomatyczną. Ponadto należy przygotować kroki w zakresie bezpieczeństwa w kontekście opracowania planu wzmocnienia wschodniej granicy państw NATO. Brak podjęcia zdecydowanych i konkretnych działań w tym zakresie, będzie wielką porażką państw zachodu, która uwidoczni się dopiero w przyszłości. Nie można pozwolić, aby ktokolwiek bezkarnie i na podstawie fałszywych przesłanek, dopuszczał się działań gwałcących nie tylko prawo międzynarodowe, ale również prawo moralne, które jest niezbywalnym prawem każdego człowieka. Dlatego należy podjąć bardziej odważne oraz zdecydowane kroki, które zapewnią bezpieczeństwo w Europie wschodniej oraz na całym świecie, jednak do tego potrzebna jest międzynarodowa solidarności.

Pomimo, iż plany Rosji mogą nie uwzględniać konfliktu zbrojnego, to gra jaką prowadzą jest bardzo ryzykowna i w każdej chwili może wymknąć się spod kontroli. Prowokacje czy tworzenie zamierzonego chaosu oraz dezinformacji jest stąpaniem po kruchym lodzie. Dlatego wspólnota międzynarodowa powinna być zdeterminowana w solidarnym działaniu, nawet wtedy, kiedy konflikt na Ukrainie i Krymie zostanie zażegnany. Ponadto nie można zapomnieć, że:

Za wojnę są odpowiedzialni nie tylko ci, którzy ją bezpośrednio wywołali, ale również ci, którzy nie czynią wszystkiego, co leży w ich mocy, aby jej przeszkodzić.

Zapraszam do oglądnięcia krótkiego filmiku, gdzie początkowa sielanka, zamienia się jednak w obrazy z konfliktu zbrojnego, ogarniającego Londyn. Jak piszą twórcy głośnej kampanii społecznej: „Wojna wszędzie jest taka sama. Zawsze bezpowrotnie niszczy dzieciństwo”.

 

Źródło: Jan Paweł II, Przygotowujcie bardziej ludzkie środki do rozwiązywania międzynarodowych sporów, Przemówienie do Korpusu Dyplomatycznego w Lizbonie 13 maja 1982 roku.

O wspólne dobro społeczności międzynarodowej, Przemówienie w siedzibie Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze 13 maja 1985 roku.

Współodpowiedzialność, solidarność, pokój, Przemówienie w ośrodku Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nairobi 18 sierpnia 1985 roku.

Zdjęcie: fot. sxc.hu