Posted by Paweł A. Makowski

kryzys ukrainski (w)

Wydarzenia na Ukrainie, zmieniają się z godziny na godzinę. Jednak odpowiedź na pytanie do czego zmierza Rosja, a w szczególności Władymir Putin, jako główny architekt ukraińskiego kryzysu jest prosta: zemsty oraz szybkiego i trwałego odwrócenia sytuacji na Ukrainie dla osiągnięcia własnej korzyści. Władze Rosji doskonale rozumieją, że same kroki dyplomatyczne będą nieskuteczne, dlatego potrzebne są działania oparte o metodę faktów dokonanych, nad którymi w późniejszym czasie będą mogli dyskutować dyplomaci.

Janukowycz…

Przebywa w Rostowie nad Donem, gdzie bierze udział w konferencjach prasowych, które są sterowane z Moskwy przez co utwierdza własną niesławę. Nie ulega żadnej wątpliwości, że Kreml nim pogardza i wykorzystuje wyłącznie do podważania legitymizacji nowych władz na Ukrainie oraz do swojej dalszej gry z Kijowem i z Zachodem.

Karta przetargowa Rosji

Składają się na nią dwa elementy: okupacja Krymu oraz wywołanie niestabilności południowo-wschodnich regionów Ukrainy, które według propagandy rosyjskiej, nie są kontrolowane przez nowe władze w Kijowie.

Najważniejszym założeniem polityki Kremla, nie jest uznanie niepodległości Krymu, czy włączenie jego do Rosji. Krym ma służyć do zmuszenia nowych władz w Kijowie, aby Ukraina przekształciła się w państwo o strukturze federacyjnej, składającej się z kilku dużych regionów. Jednym z nich byłby Półwysep Krymski, innym Donbas, kolejnym południe z Odessą itd.

Taki sposób reorganizacji państwa ukraińskiego, zagwarantowałby Moskwie za pomocą prorosyjskich regionów, wpływ na decyzje Kijowa, a w szczególności wobec decyzji o integracji z Unią Europejską. Nie jest trudno prognozować, że taka sfederalizowana Ukraina, byłaby się państwem niesterowalnym wewnętrznie, gdzie jakiekolwiek reformy strukturalne, których dzisiaj tak pilnie potrzebuje Ukraina, stałyby się niezwykle trudne do przeprowadzenia.

Referendum na Krymie

Stanowi pierwszy krok do narzucenia Ukrainie wspomnianej „federalizacji”. Jego głównym założeniem nie jest sprawa niepodległości, czy zwiększenia autonomii półwyspu, lecz przyłączenie Krymu do Rosji. Obserwując wydarzenia na Krymie, można odnieść wrażenie, że referendum jest z góry przesądzone, a to potwierdza wyżej wspomniane założenia Kremla, względem „federalizacji” regionów Ukrainy.

Jednak warto zwrócić uwagę, że dla realizacji założeń Moskwy sam Krym nie wystarczy. Kluczowym regionem jest Donbas – przemysłowe centrum Ukrainy, oraz wschodnie regiony Ukrainy. Jednak dotychczasowa próba wpłynięcia na nastroje społeczne na tych terenach nie przyniosła oczekiwanych skutków. W tej całej sytuacji ważne jest również to, że Zachód został zmuszony do obudzenia się w nowej rzeczywistości oraz podjęcia niezwłocznych działań w celu rozwiązania konfliktu na Ukrainie, który zagraża nie tylko wschodniej Europie, ale także bezpieczeństwu całej wspólnoty międzynarodowej.

Źródło: Tygodnik Powszechny, 10/2014.

Zdjęcie: Latuff 2014 – Opera Mundi

  • Rysia

    Rosja stracila na swojej wiarygodnosci, tylko czy oni to widza?